Siemka no to dzisiaj prawdopodobnie będzie straszny dzień ponieważ trochę się boje ale i bardzo cieszę ze względu na to że może pójde do kosmetyczki przebić jeszcze 2 dziurki taak jak na tym zdjęciu niżej ;) 
Już długo błagałam mamę i ostatecznym argumentem było to ze przecież jak nie będzie się podobało albo coś to zawsze może zarosnąc ;]
Tia oby wypaliło :(.
Papa <3 Zaraz może dodam kolejnego posta :)
Ja sobie przebiłam w tamtym roku , i nie bolało!:)
OdpowiedzUsuńZapraszam do mnie:
http://zhuuq.blogspot.com/
Fajnie mnie też nie bolało ;D więcej opisze w notce z przekutymi uszami ;)) Spoko wpadnę ;)) Pozdrowionka ;] ;*
UsuńMoja niestety się nie zgodziła :( Czekam na wpis ze zdjęciem przekutych uszu ♥
OdpowiedzUsuńSpoczko myślę że jakoś w ten weekend pojawi się notka bo zepsuł mi się aparat hehe :( Pozdrowionka ;) ^^ ;D ;***
Usuń